Domy wakacyjne
118 hoteli
View hotelsNajlepiej oceniane hotele, doskonałe lokalizacje i elastyczne opcje na każdą podróż.
118 hoteli
View hotels115 hoteli
View hotels76 hoteli
View hotels46 hoteli
View hotels6 hoteli
View hotelsW moim pokoju znajdował się prawdziwy kominek z klimatycznymi lampionami po bokach oraz mała lodówka. Rano gospodarz Ted osobiście serwował pyszne śniadania z dużą porcją świeżych owoców. Na miejscu bez problemu korzystałem z darmowego parkingu oraz przygotowanego w pokoju zestawu z kawą i herbatą.
W ogólnodostępnej kuchni zawsze czekały pyszne, domowe wypieki właścicielki, w tym świeży chlebek bananowy. Rano zjadłam wyśmienite, przygotowane na zamówienie śniadanie w zadbanym ogrodzie. W pokoju znajdowała się też lodówka bezpłatnie zaopatrzona w wodę i napoje.
Mieszkałem w pokoju Gauguin, w którym znajdowała się przestronna łazienka wykończona włoskimi kafelkami. Rano gospodyni Helena serwowała wyśmienite śniadania, w tym pyszne naleśniki. Posiłek jadłem przy jednym dużym wspólnym stole, co sprzyjało ciekawym rozmowom z innymi gośćmi.
Na terenie obiektu mogłem bezpłatnie wypożyczyć rower, do dyspozycji był także basen. Każdego ranka serwowano pyszne śniadania ze świeżo upieczonymi croissantami. Chętnie piłem też gorącą kawę na dużym, frontowym ganku.
Każdego ranka przed drzwiami mojego pokoju czekał na mnie dzbanek gorącej kawy zostawiony przez gospodynię. Później jadłam wyśmienite, codziennie inne śniadanie na zewnętrznym tarasie z widokiem na wybieg dla alpak i owiec. Wieczorami odpoczywałam w przestronnym salonie dla gości, gdzie do dyspozycji była wygodna sofa oraz mała lodówka.
Właścicielka Daphne przygotowała dla mnie wyśmienite i pięknie podane śniadanie. Rano chętnie podzieliła się ze mną sprawdzonymi rekomendacjami dotyczącymi okolicznych restauracji. Na miejscu miałam też do dyspozycji łazienkę wyposażoną zarówno w wannę, jak i przeszklony prysznic.
Na miejscu miałam do dyspozycji przytulny pokój z osobnym wejściem, co zapewniało mi pełną prywatność. Wewnątrz znajdowały się przydatne udogodnienia, takie jak lodówka, czajnik oraz mikrofala. Rankiem gospodarze, Alice i Jacky, podali mi pyszne śniadanie serwowane przy relaksującej muzyce z widokiem na ogród.
Właściciel Jin przygotował dla mnie kawę w kuchni rano, kiedy dowiedział się, że jestem rannym ptaszkiem. Na śniadanie zjadłem pyszne szparagi owinięte boczkiem, jajka oraz świeże owoce. Mój pokój miał prywatny balkon, a w jadalni mogłem korzystać ze wspólnej lodówki i mikrofali.
W domu miałem do dyspozycji przytulną werandę oraz osobną pralnię. Przygotowano dla mnie dwie łazienki z prysznicem, a w sypialni znajdowało się bardzo wygodne łóżko. W lodówce czekały darmowe butelki z wodą oraz gotowy lód w zamrażalniku.
Na miejscu mogłem skorzystać z bezpłatnego miejsca parkingowego przypisanego do pokoju. W jadalni przygotowano świetnie wyposażony kącik z darmowymi napojami. Do dyspozycji miałem też wspólną kuchnię ze zmywarką oraz pralkę i suszarkę bębnową.
Mój samochód zaparkowałam na miejscu za domem. Właściciele pozwolili mi skorzystać z pralki oraz suszarki w prywatnej części i udostępnili nawet własny proszek do prania. Całe wnętrze było wyjątkowo czyste i doskonale przemyślane.
W tym zabytkowym domu wolny czas spędzałem przy basenie na podwórku. Ogromną radość sprawiło mi towarzystwo tutejszego kota o imieniu 'BOO'. Z samego rana gospodarze podawali pyszne śniadanie złożone ze świeżych owoców i tostów francuskich.
Dziękujemy za twoją opinię
Dziękujemy za subskrypcję